11.8.2013

Konkurs Drewutniowy

Totalizator sportowy nie zgodził się na udostępnienie maszyn losujących, toteż postanowiłem skonstruować własną, taką której nie powstydziliby się nawet w Lotto. Okazuje się, że skonstruowanie w pełni automatycznej maszyny losującej nie jest takie proste i wymaga szerokiej wiedzy z zakresu fizyki, aerodynamiki i innych pokrewnych. W drewutni jednak nie ma rzeczy niemożliwych.

Konstrukcja „Drewutniomatu” ma tę zaletę, że opiera się na komponentach powszechnie dostępnych w każdym gospodarstwie domowym i każdy może takowy wykonać niewielkim nakładem pracy.

DSC_0506

Drewutniomat, jednostka losująca. (fot. Drewutnia Emila)

Zasadniczą częścią drewutniomatu jest jednostka losująca, wykonana z nieprześwitującego kartonu, wypełniona świeżym powietrzem. Pozwala na uzyskanie całkowicie nieprzewidywalnych wyników. Pudło jednostki losującej posiada 65 otworów: otwór jednostki napędowej (na lewym boku), otwór losujący (górna powierzchnia) i 63 otwory wentylacyjne (po 21 na trzech pozostałych ścianach bocznych).

DSC_0507

Otwór losujący, zwany „otworem przeznaczenia”. (fot. Drewutnia Emila)

Jednostka losująca wyposażona została w dwubiegowy napęd Remington. Dodatkową zaletą tej jednostki napędowej jest możliwość regulacji temperatury, dzięki czemu losowania można wykonywać o każdej porze roku.

DSC_0515

Jednostka napędowa. (fot. Drewutnia Emila)

W jednostce losującej umieszczonych zostało 27 kartek z nazwiskami uczestników konkursu. Zostały one skrupulatnie zaklejone i złożone w sposób umożliwiający swobodne unoszenie się.

DSC_0524

Nagroda główna w towarzystwie anonimowych uczestników. (fot. Drewutnia Emila)

DSC_0531

Uzupełnienie jednostki losującej. (fot. Drewutnia Emila)

Po uzupełnieniu maszyny losującej nastąpiło uruchomienie jednostki napędowej. Po kilku minutach żywiołowej trzepotaniny (podobnej do skomasowanego ataku szerszeni, korników i dzięciołów) przez otwór losujący wypadła karteczka z nazwiskiem zwycięzcy…..

DSC_0537

Silnik w ruch!. (fot. Drewutnia Emila)

DSC_0542

Szczęśliwa karteczka. (fot. Drewutnia Emila)

DSC_0547

And the winner is… (fot. Drewutnia Emila)

………jest nim Ania Sadłowska !!  Gratulacje.

proszę o kontakt w celu ustalenia szczegółów związanych z przekazaniem nagrody.

Emil.

Wasze komentarze

Drewutniomat! Genialny! :D Przegrać w takim losowaniu to nie hańba ;)
Gratulacje dla zwyciężczyni!

hahahahaha bezbłędna relacja :D Gratulacje dla zwyciężczyni :)

Dla mnie bomba! Kto nie widział, nie uwierzy! Brawo!
Gratulacje dla tych co na pudle!

:):):) wariat! ;) hahaha

Wydawało mi się,że znam własne dzieci! Ależ gdzie tam !!! Muszę przyznać ,że powaliłeś mnie Emil tym swoim DREWUTNIOMATEM i sposobem przeprowadzenia losowania.Gratuluję pomysłu!
A gdy pomyślę,że mam jeszcze dwóch nie mniej zdolnych (do wszystkiego) synów w pobliżu siebie to….przynajmniej „Alpy satysfakcji”!!! Powodzenia !

Jestem fanką! świete!

Najlepsze rzeczy znajduje się przez przypadek. Weszłam dzisiaj na facebookową Reklamówkę (czy jakoś tak) i znalazłam Twoje prace. Oczarowały mnie, tym bardziej, że prawdziwy ze mnie Hirsch po mieczu i kądzieli. No a kiedy skończyłam czytać drewutniowe historie i skończywszy niniejszą drewutniomatową ze łzami w oczach (spokojnie, to ze śmiechu) nie mogłam nie napisać i nie pozdrowić tak wytrawnego pisarza.
Pozdrowić z Łodzi oczywiście.

    Emil

    Cieszę się, że los przeciął nasze drogi. Dziękuję za miłe słowa, za łzy przepraszam ;)

Dodaj komentarz

(niewymagany)